youngtimerbike

Historia pisana jednym śladem. Od japońskiej rewolucji końca lat 60., aż po spektakularny wyścig zbrojeń w latach 90..

Stajnia Motocyklowa Racing & Rally Team – Super Twin 650.

6 min read

Wyścigi motocyklowe niejedno mają imię. Najczęściej jednak uwaga kibiców skupia się na topowych klasach. Wszyscy emocjonujemy się Moto GP czy World Superbike, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. W wielu krajach funkcjonują puchary lokalne, które skupiają zawodników żądnych rywalizacji. Bardzo często w takich klasach ścigają się motocykle, których na pierwszy rzut oka nie podejrzewalibyśmy o sportowe talenty. Taka właśnie jest Super Twin 650. Moją uwagę przykuła ona oczywiście na Facebooku, gdzie dotarły do mnie posty Stajni Motocyklowej. Ekipa wrzucała na swój fanpage ciekawe Suzuki, które niezwykle mnie zaintrygowało. Postanowiłem do nich napisać. Wymiana korespondencji zaowocowała wywiadem, który prezentuję wam poniżej.

Zapraszam do lektury.

Super twin

Wyścigi Supertwin 650 są popularne na całym świecie. Jakie będzie waszym zdaniem przyjęcie tej serii przez publiczność i zawodników w Polsce?

Gdybyśmy wątpili w powodzenie tego projektu, nie inwestowali byśmy w niego tyle pieniędzy i czasu. To musi się udać, co pokazała ostatnia w runda w Poznaniu. Gościliśmy naszych przyjaciół z Czech, a czasy kręcone przez Jacka Molika z naszej stajni były rewelacyjne. Padł rekord: 1:42,735, oczywiście jest torekord dla klasy Supertwin. Po zawodach i w trakcie ich trwania, masę ludzi pytało o tą klasę, co to jest o co w tym chodzi, zainteresowanie jest ogromne. Nie ukrywamy, że w znacznym stopniu jest to zasługa Jacka Molika, który na co dzień jest szefem Speed Day, a obecnie, po 20 latach przerwy, wrócił do wyścigów właśnie na Twinie. 

Patrząc na wasz motocykl już na pierwszy rzut oka widać, że zmiany w stosunku do seryjnej maszyny są znaczące. Czy początkujący adepci mają szansę na jakąkolwiek sensowną rywalizację w maszynach bliższych serii?

Tak, w zeszłym roku Puchar Polski zdobył również nasz motocykl, była to mocno budżetowa SV na Gaźnikach, która dziś, po kilku zmianach, rywalizuje w Mistrzostwach Polski, a jej kierowca Michał Król radzi sobie świetnie wygrywając między innymi jeden z wyścigów na Słowacji. 

supertwin

Klasa ta wygląda jak skrojona dla Suzuki SV650, łapią się w nią jeszcze takie maszyny jak Kawasaki ER6n czy Kawasaki Ninja 650. Wydaje mi się, że jednak Suzuki będzie tu najpopularniejszym wyborem. Sami również wybraliście ten model. Chciałbym się dowiedzieć dlaczego właśnie on?

Bo ma silnik w układzie V, a jakoś lubię te silniki. ER6n jest podobno lepszym materiałem, tak twierdzą Anglicy, jednak Amerykanie wybierają SV. Niebawem będziemy musieli otworzyć się na 700cm3 tak jak robi cały świat, to przyniesie nowe możliwości, jednak SV czy ER6n będzie dalej konkurencyjna, zadbamy o to regulaminowo. 

W jednym z postów na waszym fanpage’u piszecie o modyfikacjach waszej wyścigówki. Chciałbym się na niej skupić. To, co przykuło moją uwagę to owiewki. Z jakiego modelu pochodzą?

KTM RC8 i nie jest to przypadek, jako serwis specjalizujemy się w marce KTM, Pasują do tego również nasze barwy, a motocykl jest po prostu śliczny, choć wiadomo. kwestia gustu 🙂 (również moim zdaniem wygląda genialnie)

Super twin 650

Wiem, że to pewnie tajemnica mechaników, ale czy możecie uchylić jej rąbek i podać jakim modyfikacjom poddany jest ten motocykl? 

Ogromnym, zmienione zawieszenia, tył wahacz od GSR, przód od GSXR.  Silnik jest zlepkiem, SV, DL i Gladiusa. korzystamy ze sterownika Stand Alone firmy IgniTech. Mamy założone takie smaczki jak: czterotłoczkowe czteroklockowe zaciski hamulcowe, tarcze 320 mm, wkłady zawieszenia WP, amortyzator Bitubo oraz pełny system do datalogingu AIM. Jednak nie powinno to przerażać, my robimy z tego motocykla jeżdżące laboratorium. Na co dzień zajmujemy się szkoleniami z zakresu mechaniki motocyklowej, a ten prototyp pozwala nam zdobywać nowe pokłady wiedzy, którymi będziemy się dzielić z kursantami. 

Super Twin

Jakie są osiągi obecnie osiągi w stosunku do seryjnej maszyny?

Ciężko powiedzieć dla nas liczy się czas okrążenia i zwycięstwo w Mistrzostwach Polski, na pewno mamy około 80 koni, może 85. Właśnie rozpoczynamy budowę nowego silnika, takiego który będzie konkurencyjny za granicą. W pucharze silniki muszą być seryjne w mistrzostwach możemy sporo podziałać. 

Coś co często interesuje moich czytelników – ile waży obecnie wasze Suzuki?

Około 170 kg, to jakieś co najmniej 5 za dużo. Ważyliśmy na ostatniej rundzie motocykle nam wyszło około 171 bez paliwa, natomiast Czeska SV pokazała na wadze 165kg. Na szczęście mamy lekkiego i wysportowanego zawodnika 🙂 (Masa wrogiem przyspieszenia, dotyczy również zawodników. Pamiętajcie o tym. ;-)) 

Super twin 650

Przypuśćmy, że mam w garażu Suzuki SV650. W szafie pełen kombinezon i mechanika, który ogarnie mi technicznie motocykl. Co muszę zrobić, żeby wystartować w klasie Supertwin 650?  

Kupić owiewki, sety, kierownice ,odezwać się do LTD 34 w sprawie zawieszenia i ogień do pucharu, albo Pucharu Polski, albo do Speed-Day Trophy, gdzie można wystartować wręcz na lampach. (czyli motocyklem seryjnym) Osoby zainteresowane zapraszamy na naszą stronę, na Facebooka lub grupę, chętnie pomożemy. 

Super Twin 650

Skąd u was pasja motocyklowa i pomysł zrobienia z niej sposobu na życie?

Od zawsze, ja jako obecny prezes naszej firmy i klubu jeżdżę na motocyklach od 2 klasy podstawówki. kiedy to dostałem pierwszą motorynkę, bez przerwy od zawsze. Zjeździliśmy na motocyklach kawał świata, moja Partnerka Biznesowa i życiowa również pochodzi z motocyklowej rodziny. Dla nas motocykle to nie hobby czy biznes, dla nas motocykle to całe nasze życie. 

Wcześniej ścigaliście się na 250-tkach zabytkami, dziś SuperTwin 650. Klasa ta – ST650 – skupia maszyny współczesne, ale jak dla mnie ma ona jakiś powiew klasyczności, gdzie technologia nie wkracza jeszcze z takim impetem jak obecnie w wyścigach Superbike na przykład. Zgodzicie się z tym?

Z jednej strony tak z drugiej nie. Tak naprawdę jest to klasa która łączy pokolenia. można w niej startować SV na Gaźnikach, a można SV obecnie produkowaną i dalej są obie będą wobec siebie konkurencyjne. Zresztą mieliśmy taką sytuację rok temu i wygrała w pucharze ta Gaźnikowa, czyli potencjał drzemię również w starszych maszynach.

SUper Twin 650

Wyścigi to dla was pasja, odreagowanie od codziennych spraw, czy może kolejna gałąź zarobkowa?

Tylko pasja, nie zajmujemy się tym zawodowo, tzn. nie mamy z tego korzyści, a same koszty 🙂

Jak każdy pewnie myślicie o rozwoju na polu sportowym. Macie jakieś pomysły co dalej? 

Wiele, bardzo wiele. Jako klub od tego roku odpalamy puchar na regularność dla klasyków, który zastąpi puchar CB, zresztą jego pierwsza edycja odbyła się już podczas ostatniej rundy WMMP w Poznaniu. Jest również szansa, że od przyszłego roku zagościmy na padokach europejskich. Wszystko w swoim czasie nie chcemy zapeszać. 

Super Twin 650.

Ten krótki wywiad tylko naświetlił jak ciekawym przedsięwzięciem są wyścigi klasy Super Twin 650. Z całego serca kibicuję takim lokalnym pucharom, które są jakby spoiwem dawnych wartości, gdzie liczyła się zabawa, umiejętności i szybkość, a dzisiejszym światem. Same wyścigówki budowane są na – stosunkowo – współczesnych motocyklach, ale nie na topowych „superbike’ach” a „grzecznych” średniakach, które zazwyczaj widujemy w roli osiołków do codziennej jazdy. Stajnia Motocyklowa ma jednak dużo większe ambicje niż ściganie się w Polsce. Życzę by „szturm na Europę” się udał, patrząc na to z jaką pasją ta ekipa realizuje swoje marzenia, jestem pewien, że wszystkie plany zostaną zrealizowane w stu procentach.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *